05Maj
2019
0

Lato z komarami – Gry do plecaka od Egmonta

“Tak niedługo miało przyjść
Potem długo miało być
Wytańczone wymarzone wyśpiewane
Kiedy nadszedł ten
Wytęskniony pierwszy dzień
Nie wiedziałem jeszcze jak będzie dalej
Siedem minut spóźnił się
Pociąg który przywiózł mnie
A gdy namiot wreszcie stanął nad jeziorem
Zrozumiałem wtedy że coś mnie gryzie
Coś mnie je
Nie zważająca na pogodę i na porę

Lato z komarami
Lato swędzące bez przerwy
Lato z komarami
Lato, komary, nerwy …”

Zrobiło się bardzo wakacyjnie, bo wydawnictwo Egmont przygotowuje nas do letniego odpoczynku i dba o nasze przestrzenie bagażowe. Właśnie na półki sklepowe trafiła seria Gier do Plecaka w wśród nich cztery gry: “Lato z komarami”, “Szybkie bańki”, “Ubongo” i “Pędzące żółwie”.

Zgodnie ze słowami piosenki dzisiaj na tapetę trafia gra, której dotychczas nie znałam pt.: “Lato z komarami” od znanego i lubianego autora gier Pana Reinera Knizia.

Gra jest przeznaczona dla 2 do 6 graczy w wieku od 7 lat.

W małym poręcznym pudełku znajdziecie:

  • 55 kart,
  • 70 karnych żetonów,
  • instrukcja.

Celem gry jest unikanie punktów karnych i zebranie ich w jak najmniejszej liczbie. Wygrywa osoba, która zbierze najmniejszą liczbę punktów karnych.

Gra jest dziecinnie prosta a zasady tłumaczy się w dwie minuty. To taka prosta karcianka w której gracze usiłują pozbyć się swoich kart dokładając je na środkowy stos.  A odbywa się to na następujących zasadach:

  • możesz oddać jedną kartę jednocześnie,
  • karta musi być równa albo większa o 1 punkt od karty leżącej na stosie,
  • kartą restartującą wartość kart od 1 to karta bzzz (nie niej możesz wyłożyć tylko bzzz lub kartę o wartości 1),
  • gdy nie masz odpowiadającej karty możesz dobierać,
  • pass, gdy nie ma już kart na stosie do dobierania.

Gra odbywa się w rundach, które kończą się wraz z możliwością wykonania ruchu przez uczestników. Gra kończy się natychmiast, gdy któryś z graczy wyzbędzie się kart (już nikt kart nie wykłada) oraz do momentu kiedy gracze nie będą mogli wykonać ruchu i zostanie ostatni gracz, który zagrywa w tej sytuacji ostatnią kartę (nie może dobrać karty).

Na koniec liczymy karną punktację, która jest sumą wartości wszystkich kart, przy czym karta Bzzz ma wartość 10.

Po podsumowaniu następuje kolejna runda. Gramy do momentu, aż któryś z uczestników zdobędzie 40 punktów karnych. Wygrywa osoba z najniższą liczbą punktów karnych.

Gry mobilne zawsze były moim oczkiem w głowie. Lubimy grać z plenerze a że najczęściej przemieszczamy się na rowerach, to gry w małych pudełkach są idealne do plecaka czy sakwy.

Córka często zabiera ze sobą małe pudełeczka do koleżanek albo na wspólne wyjazdy klasowe. Dzięki temu wokół nas jest coraz więcej osób, które doceniają czas spędzony wspólnie przy planszówce.

Gry są dostępne w przyzwoitej cenie jak na rynek gier planszowych bez ryzyka utopienia większej kwoty w grze, która nie będzie używana. Nadają się więc na mały prezent dla dziecka znajomych czy wyposażenie dziecka w grę, którą zabierze na wakacyjny wyjazd.

Szczegóły wydawnicze:
Tytuł: Lato z komarami |Autor: Reiner Knizia| Ilustracje: Tomasz Samojlik | Wydawnictwo: Egmont | Wiek graczy: 7+ | Liczba graczy: 2-6 osoby | Czas rozgrywki: 15 minut

Gra trafiła do naszego plecaka dzięki uprzejmości Wydawnictwa Egmont.

Recenzja 7/2019