13Wrz
2015
0

Szybki jak żołw, czyli o “Pędzących żółwiach”

Jeżeli ktoś uważa, że żółwie są powolne to jest w wielkim błędzie. Tylko Ci, którzy kiedykolwiek mieli bliżej do czynienia z tymi archaicznymi gadami są w stanie ocenić, jak szybko ucieka (ba, a nawet pędzi) żółw. Wiecie, że żółwie na tych swoich małych nóżkach w ciągu godziny pokonają dystans 3 kilometrów. A na planszy … jeszcze w dodatku z perspektywą zjedzenia, są naprawdę szybkie.

Ale zaraz … miało być o grach…

Gra “Pędzące żółwie”, jest lekką i bardzo prostą w rozgrywce planszówką. Ciekawe rozwiązania z pionkami żółwi, które nawzajem wchodzą sobie na skorupę – jest pomysłem trafionym w dziesiątkę. Pomysłowość znanego twórcy gier Reinera Knizia nie zna granic. Jak widać nawet nasz domowy ulubieniec o imieniu Stefcia, z ciekawości opuściła swoje terrarium aby poobserwować rozgrywkę 🙂

Cel rozgrywki:

Spraw, aby nikt nie dowiedział się, którego żółwia dopingujesz w wyścigu i pomóż mu, aby on jako pierwszy dobrał się do sałaty.

W pudełku znajdziecie:

  • planszę,
  • 5 figurek żółwi w kolorach: czerwonym, żółtym, niebieskim, zielonym i fioletowym,
  • 52 karty akcji w kolorach żółwi (w tym 12 wielokolorowych),
  • 5 płytek z żółwiami w kolorach: czerwonym, żółtym, niebieskim, zielonym i fioletowym,
  • instrukcja.

Jak przygotować rozgrywkę?

Na początek rozkładamy planszę, układamy w linii startu wszystkie żółwie, bez względu na to czy jest 2 czy 5 graczy .

Płytki z żółwiami, które wyznaczą nam naszego żółwia w wyścigu, kładziemy rysunkiem żółwia do spodu. Spośród płytek losujemy jedną. To będzie nasz żółw, którego w tajemnicy przed innymi graczami będziemy dopingować i wspierać w jego pościgu do sałaty. (Uwaga! Sałata wcale nie jest zdrowa dla żółwia.)

Z potasowanych kart z żółwiami rozdajemy każdemu graczowi po pięć sztuk. Resztę kart kładziemy zakryte na środku stołu – to będzie nasz bank do ich uzupełniania. Karty trzymamy w ręku tak, aby inni gracze nie wiedzieli jakie karty masz do dyspozycji.

Rozgrywka:

5

Zaczyna najmłodszy gracz. Posługując się kartami z ręki zdecyduj, który żółw ruszy jako pierwszy. Wybraną kartę połóż odkrytą na stosie wspólnym. Ruszasz żółwiem zgodnie ze znakami na kartach i żółwiem w kolorze który masz na karcie:

  • plus – to jedno pole do przodu,
  • dwa plusy – to dwa pola do przodu,
  • minus – żółw cofa się o jedno pole (chyba, że jest na starcie),
  • strzałka – ostatni żółw rusza do przodu o jedno pole (jeżeli jest kilka żółwi na tym polu, możesz wybrać, ale pamiętaj – zabierasz wszystkie żółwie, które masz na plecach),
  • dwie strzałki – ostatni żółw rusza o dwa pola do przodu (patrz uwaga powyżej),
  • wielokolorowy żółw – pozwala ruszyć dowolnie wybranym kolorem żółwia.

Zawsze po wykonanym ruchu dobieramy kartę do swojej talii kart – tak aby zawsze mieć ich 5. Jeżeli cała talia zostanie wykorzystana, wówczas karty ze wspólnego stosu tasujemy i z nich dobieramy nowe. Gra się kończy, gdy którykolwiek z żółwi dotrze do sałaty (na metę). Gdy na metę trafi jednocześnie kilka żółwi (jeden na drugim) – wygrywa ten, który jest na dole. Zdarza się i tak, że gdy graczy jest mniej niż 5 – na metę dociera “niczyj” żółw. Wówczas wygrywa ten, który jest najbliżej mety.

W wariancie dla starszych graczy – wygrywa żółw, który był na tyle sprytny, że oszczędzał swoje siły i na grzbiecie innych dostał się na metę.

W wariancie dla młodszych graczy – nie ukrywamy płytek z kolorem żółwia, tylko kładziemy je przed sobą, tak, aby każdy wiedział jakiego żółwia będziemy faworyzować.

Walory edukacyjne gry:

gra uczy strategicznego myślenia, ponieważ zupełnie nie jesteśmy w stanie przewidzieć decyzji innych graczy, musimy zaplanować nasze ruchy tak, aby inni nie domyśleli się, który żółw jest nasz,

obserwacji i spostrzegawczości, kiedy z zachowania innych graczy i ich posunięć musimy wyciągać wnioski,

ćwiczy pamięć i logiczne myślenie, ponieważ w rozgrywce ważne jest aby pamiętać i wyciągać logiczne wnioski, jakimi żółwiami poruszali się inni gracze.

Podsumowanie:

Polecam grę jako świetną rodzinną rozgrywkę. Gra przeznaczona jest od 5 roku życia, ale też czterolatki świetnie sobie z nią radzą. Poza tym, gra świetnie nadaje się dla gry dzieci i dorosłych, ponieważ w tej rozgrywce każdy ma takie same szanse, oczywiście dorosłym wydaje się, że są sprytniejsi od dzieci. Dodatkowe pomysły na warianty – tylko umilają rozgrywkę. Ale ostatnio uczestniczyłam w takiej grze, gdzie dziecko skupiło się przede wszystkim na ukryciu swojego żółwia i przez całą rozgrywkę robiła wszystko aby żółwie opóźniać. I wiecie co? Wszyscy stracili orientację, który żółw należy do niej i w efekcie dziewczynka wygrała! Najlepszą minę miał jej tata, który cały czas tłumaczył dziecku, że żółwie mają iść do przodu 🙂

Gra, dzięki dużej liczbie kart akcji żółwi, za każdym razem jest inna. Nie ma znaczenia czy gracie w dwie czy w pięć osób – każda rozgrywka jest równie atrakcyjna. No, być może przy pięciu graczach, wszyscy przebierają nóżkami, aby tylko ruszyć swoim faworytem. Gra też, świetnie nadaje się do rozgrywki – bez względu na płeć graczy.

A żółwie … no cóż, ponoć nie mają wyższych uczuć … ale znając naszą Stefcię – mocno bym z tym polemizowała.

Szczegóły wydania:

  • Tytuł: Pędzące żółwie
  • Wydawca: Egmont
  • Liczba graczy: 2-5 osób
  • Wiek graczy: od 5 lat
  • Czas rozgrywki: 20 minut

 Życzę znakomitych wyścigów!

Agnieszka