28Wrz
2015
0

Pic na wodę! czyli rysunki z puszki

Mało kto (bo ja nie) może się pochwalić, że rysowanie przychodzi mu bez trudu. Staram się nie rysować, bo wówczas generalnie kompromituję się swoimi pracami przy rysunkach pięciolatków 🙁 Nawet podjęłam próbę uczenia się rysowania z książek dla dzieci.

Generalnie kiedy bawimy się w kalambury, to jestem z tych pokazujących a nie rysujących, bo mało kto zgaduje to moje rysowanie. Więc jak poczytałam o grze “Pic na wodę!” – to wiedziałam, że gra nie jest dla mnie. Mam rysować? I jeszcze raz mam być artystą albo fałszerzem? O rany!

Z tego powodu, jak otrzymałam ją do recenzji to pomyślałam, że być może to jest gra przesuwająca granice mojego komfortu, może ta gra mnie troszkę rozwinie?

Na początek miło zaskoczyło mnie opakowanie gry. Bo miło jest mieć grę w solidnym, metalowym opakowaniu. Każdy, kto widział damską torebkę i jej zawartość wie, co tam się czai. A ja lubię mieć porządek, więc zwykle rzeczy mam posegregowane (choćby wstępnie) w różne kosmetyczki, folie i saszetki. Więc perspektywa przenoszenia gry w różne miejsca (a robię to bardzo często) w tak solidnym opakowaniu jest zachęcająca.

W pudełku znajdziecie:

  • 45 kart wystaw (z tematami wystaw na awersach i miastami goszczącymi wystawy na rewersach).
  • 8 kart ról (6 artystów i 2 fałszerzy),
  • 6 ołówków,
  • 1 notes,
  • 1 instrukcja.

1

Moje dziecko na wieść, że będzie mogło porysować, przebierało nóżkami. Nawet mój mąż, który nie wiadomo dlaczego został obdarzony większą ode mnie malarską fantazją z ciekawością spoglądał na grę. Dopiero gdy okazało się, że nie mają to być dzieła sztuki lecz rysunki, możliwe do rozpoznania, podjęłam próbę rozgrywki. Ufff! No to może się uda.

Więc do dzieła! O co chodzi w tej grze?

Celem graczy jest uzyskanie większej liczby punktów niż pozostali.

Przygotowanie do gry:

W grze istotą jest aby każdy był artystą i fałszerzem, więc dość istotne są proporcję poszczególnych kart. Propozycje zależą od ilości graczy:

  • dla 3 do 6 graczy należy wziąć jedną kartę fałszerza i uzupełnić talię odpowiednią liczba kart artystów,
  • dla 7 lub 8 graczy, fałszerze występują w całej swojej reprezentacji (czyli dwóch).

Dodatkowo należy rozdać graczom ołówki i kartki.

Talię kart z miejscami i tematami wystaw należy potasować i położyć w stosie na stole stroną z informacją o goszczącym wystawę mieście.

 Zasady gry dla początkujących:

Na początek wyznaczamy kto będzie fałszerzem a kto artystą (za pomocą losowania kart roli). Nie ma to wielkiego znaczenia, ponieważ później, karty roli będą zmieniały swojego właściciela i każdy będzie musiał odgrywać rolę artysty i fałszerza.

Następnie jeden z graczy, ze stosu kart z wystawami wybiera pierwszą z wierzchu i sprawdza temat obrazu przy obrazu ilustrującym miasto z karty. Podajemy te informacje w formie obwieszczenia. Są to tematy naszych prac np.

  • w Australii,
  • Co zrobić w deszczowy weekend?,
  • Jest tego dużo w wielkich miastach,
  • Na basenie…

Tematów do wykazania swoich artystycznych umiejętności jest ponad 250. Ważne tylko aby wszyscy “czuli” temat wystawy. Kiedy tak jest, to każdy gracz rysuje w sekrecie swoje trzy obrazki związane z tematem wystawy. Gdy narysuje obrazki, krzyczy “Pic na wodę!” . Czas na rysowanie dobiega końca, bo gdy drugi gracz, swoim “pic na wodę!” ogłosi, że już zakończył swoje dzieła, wszyscy odkładają ołówki.

Teraz obejrzymy galerię obrazków a każdy artysta po kolei nazywa swój obrazek. Od razu punktujemy obrazki.

Artysta otrzymuje:

  • 1 punkt – za oryginalny i niepowtarzalny obrazek,
  • 0 punktów – jeżeli chociaż jeden gracz, zrobił taki sam obrazek,
  • 0 puntów – jeżeli obrazek został uznany za nieodpowiedni (to znaczy, że nie nawiązuje do tematu wystawy, bądź nie jest możliwy do rozpoznania :))

 Fałszerz otrzymuje:

  • 0 punktów – jeśli jego praca, nie jest kopią obrazu żadnego artysty,
  • 1 punkt – jeśli chociaż jeden artysta miał taki sam obrazek.

Punkty notujemy na osobnej kartce.

W tej sposób przechodzimy do kolejnej rundy. Kartę roli przekazujemy sąsiadowi obok i kolejna osoba odkrywa kartę wystawy, gdzie znajdziemy nowy temat.

Koniec gry następuje wówczas, gdy każdy z graczy wcieli się w rolę fałszerza. Gracz posiadający najwięcej punktów zostaje ZWYCIĘZCĄ.

Zasady gry dla zaawansowanych dotyczą roli w którą się wciela się gracz. Tym razem rola w którą wciela się gracz pozostaje sekretem. Ujawniamy swoją rolę dopiero przed samym liczeniem punktów. Każdorazowo przy zmianie wystawy tasujemy karty ról i je rozdajemy.

Pierwsza rozgrywka miło mnie zaskoczyła. Zasady “łapie się” w mig, bez względu na wiek i stan umysłu. A satysfakcja, kiedy pomysły na rysunki są jak przystało na artystę niepowtarzalne, albo kiedy potrafimy przewidzieć co narysują artyści … bezcenna. W kolejnych rozgrywkach w większym gronie, zabawa była naprawdę przednia. Troszkę wyśmiewano się z moich rysunków – a sześcioletni syn kolegi, mój rysunek klucza do drzwi, nazwał kaczką :), ale i tak miałam wielką frajdę.

Gra świetnie sprawdzi się na rodzinną rozgrywkę, ale też na grę do rozkręcenia towarzystwa. Z dziećmi możemy bardziej wybierać tematy wystaw dopasowując je do wiedzy i pomysłowości. Z dorosłymi graczami możemy nadać większy rygor i brak możliwości wyboru tematu. Ciekawie dobrane i różnorodne tematy powodują, że gra się nie nudzi i chętnie do niej wracamy.

Szczegóły wydawnicze:

Tytuł: Pic na wodę!
Wydawca: REBEL.pl
Projektant: Stefano Negro, Walter Obert
Ilustrator: Stivo
Liczba graczy: 3 – 8 osób
Wiek: od 10 lat
Czas gry: ok. 10
Waga: ok. 0.28 kg

Pic na wodę, fotomontaż!

Agnieszka

logo_rebel_www_wydawnictwa 150

Serdecznie dziękujemy Wydawnictwu Rebel za udostępnienie gry do testów.

Gra trafi do zaprzyjaźnionej Biblioteki Publicznej do Klubu Gier Planszowych.