21Cze
2015
0
SONY DSC

Magiczny labirynt – zaczarowana gra z klimatem

Zakochałam się w niej od pierwszego spojrzenia! Jak otrzymałam tę grę do recenzji to wiedziałam, że to będzie gra TOP na mojej liście gier rodzinnych!

Gra jest bardzo ładnie wydana, kolorystyka, pomysłowość rozwiązań i wykorzystania elementów jest niesamowita. Elementy, które znajdziecie w pudełku są bardzo starannie wykonane. Drewno, metal, porządny karton to materiały gwarantujące długoletnią radość rozgrywki.

Zacznijmy od tego kotku, co znajdziesz w środku! :)

W pudełku znajdziecie:
– piętrową planszę, składającą się z podziemnego labiryntu oraz planszy – podłogi,
– 24 drewniane ściany,
– 1 płócienny woreczek,
– 1 kostka z wartościami na ściankach: 1,2,2,3,3,4 (co bystrzejsze dzieci od razu zauważają, brak najwyższych wartości na kostce)
– 4 metalowe kulki,
– 4 magików w kolorach czerwony, niebieskim, żółtym oraz zielonym,
instrukcja.

Już przy pierwszym kontakcie z pudełkiem i jego zawartością zauważycie konstrukcję wewnętrznej wytłoczki pudełka. Mianowicie wytłoczka stanowi podstawę do budowy labiryntu w którym nasi dzielni magicy będą szukać tajemnych znaków.

Imponuje mi konstrukcja gry, kiedy pudełka również biorą udział w rozgrywce i nie są tylko opakowaniem. W coraz to większej ilości gier twórcy biorą pod uwagę pudełko jako element gry .

Gra jest przewidziana dla 2 do 4 graczy w wieku od 6 lat. Rozgrywka zajmuje 20 do 30 minut – w zależności od ilości graczy.

Klimat gry natychmiast przenosi nas w świat magiczny – nie „mugolski” jakby to rzekł Harry Potter. Jesteśmy w Szkole Magii i Czarodziejstwa gdzie codziennie zdobywamy tajniki magii. Przychodzi też czas, kiedy musimy zdać egzamin, gdzie w zaczarowanym labiryncie trzeba odnaleźć 5 symboli (może nawet insygni), dzięki którym udowodnimy, że nie jesteśmy charłakami i mamy moce magiczne.
Labirynt pojawia się na naszej drodze znikąd, musimy zapamiętać każdą wskazówkę i nie powielać błędow już raz popełnionych. W tej grze trzeba również obserwować innych graczy – bo czasami wędrujemy też szlakami innych. Na końcu czeka nas wielki tryumf i uznanie Naczelnej Rady Magii.

Ale od początku:

Zanim zaczniemy rozgrywkę przygotowujemy labirynt. Nie ma znaczenia, że budują go uczestnicy – bo trudno zapamiętać układ poszczególnych rogów planszy – biorąc pod uwagę to, że na początku gry będziemy kręcić zakrytą planszą.
Przy układaniu labiryntu należy pamiętać, że każde pole musi mieć przynajmniej jedno wyjście/wejście. Czasami konkurenci, starają się budować „wredne” odmiany labiryntu – ale z drugiej strony nigdy nie wiadomo, kto wpadnie w pułapkę budowniczego.
W zależności od tego jak mamy zaawansowaną grupę graczy, należy skonstruować labirynt dla początkujących ( z 19 deseczek) lub w wersji dla zaawansowanych adeptów sztuk magicznych (z 24 deseczek).

Na labirynt nakładamy planszę i wypowiadając magiczne słowa „Labirynt się kręci, ściany znikają, drogi pojawiają” kręcimy całym pudełkiem. W wyniku zamieszania – żaden z graczy nie ma pojęcia na jaką część labiryntu trafił.
Później każdy z graczy uzbrojony w swojego magika wybiera najbliższy róg planszy. Tam zawsze będzie rozpoczynał rozgrywkę.

I tutaj mechanika gry jest niesamowita. Każdy magik jest magnesem, który przyciąga kulkę magnetyczną umieszczoną pod planszą – podłogą. Przy zderzeniu się z elementem labiryntu kulka odpada i dzięki pochyłemu wnętrzu pudełka, stacza się do najbliższego narożnika.
Takie proste – a jednocześnie zachwycające.

Zaczynamy …

Labirynt jest przygotowany, a adepci sztuk magicznych w swoich narożnikach.  Magiczne znaki umieszczamy w czarnym woreczku z którego później będziemy je losować.
Aby rozpocząć grę kładziemy jeden ze znaków magicznych na polu z takim samym znakiem – to będzie nasz pierwszy symbol do zdobycia.
Gracze zorgrywają kolejno, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Grę rozpoczyna gracz, który ostatnio poczuł się zagubiony, u nas zwykle pierwszego gracza wyłaniamy przez wyliczankę.

Jeżeli wszyscy są gotowi i wiadomo kto rozpoczyna rozgrywkę – zaczynamy. Celem gry jest zebranie pięciu tajemnych znaków. Pierwszy gracz rzuca kostką i po wyrzuceniu przesuwa swojego maga o taką liczbę pól jaką wyrzucił na kostce. Można przejść mniejszą liczbę pól lub w ogóle zrezygnować z ruchu.

Jeżeli nasz czarodziej trafi na labirynt – kulka odpadnie i wszystko rozpoczyna się od początku ….

Po każdej pomyłce czarodziej trafia do swojego narożnika. Za każdym razem będziemy badać swoją ścieżkę do symbolu. Gracz, który jako pierwszy dotrze do celu zabiera znaczek dla siebie. Zwycięzca rundy losuje kolejny znak i umieszcza go na planszy. Zdarza się i tak, że inny gracz już stoi na miejscu z symbolem. Wówczas znak idzie w jego ręce.

Zdobywca pięciu znaków zebranych z planszy WYGRYWA.

W praktyce, gra nigdy nie kończy się na jednej rozgrywce. Dzieci zwykle są bardzo zainteresowane rewanżem. U nas jest podobnie.

Gdy zakończymy grę to z wielką przyjemnością składa się ją do pudełka gdzie wszystko ma swoje miejsce. Można nawet pozostawić niezłożony labirynt  – bo pudełko bez problemu się zamknie.

Gra mnie absolutnie urzekła. Pośród wielu zalet gry, trudno znaleźć jakieś wady … może cena bo gra w sugerowanej kosztuje 119 zł. Jednak pomimo tego uważam, że gra jest warta swojej ceny. Materiały, jakość wykonania i wspaniała zabawa w tym wykonaniu są tego warte.

Podsumowując …

Zasady gry są proste – więc wprowadzanie kolejnych graczy jest bardzo łatwe.

Każda rozgrywka jest inna – bo trudno przewidzieć z którego rogu będzie nam dane startować i jak będzie wyglądał nasz labirynt.

Gra będzie wspaniałą rozgrywką międzypokoleniową nie tylko dla 6-latka ale i dla starszego rodzeństwa oraz rodziców – więc świetnie nadaje się na prezent rodzinny.

Warto zwrócić na liczne walory edukacyjne gry:

  • gra ćwiczy pamięć, ponieważ trzeba zapamiętać niejednokrotnie mocno skomplikowaną ścieżkę, tym bardziej, że co chwila pojawia się nam nowy symbol położony w innym miejscu na planszy,
  • gra trenuje orientację przestrzenną – ćwiczymy ją zapamiętując kolejne zakręty i przeszkody oraz przewidując ułożenie labiryntu,
  • gra ćwiczy cierpliwość i wytrwałość – ponieważ niejednokrotnie zdarzy nam się stawać w swoim narożniku i zaczynać wszystko od początku,
  • gra uczy też obserwacji i koncentracji – zwłaszcza kiedy musimy też śledzić ścieżkę naszych rywali – aby nie popełniać tych samych błędów.

Tytuł: Magiczny Labirynt
Wydawca: G3
Gatunek: gry planszowe
Rodzaj gry: rodzinne
Liczba graczy: 2 – 4 osób
Wiek graczy: od 6 lat
Czas gry: 30 – 45 min.
Wymiary pudełka: 295x295x70 mm
Waga pudełka: 0,9 kg

Życzę Wam wielu pokonanych labiryntów – bo wspaniała zabawa jest już zagwarantowana.

Agnieszka

G3_logo recenzjaSerdecznie dziękuję Firmie G3 za udostępnienie gry MAGICZNY LABIRYNT do testów.

Gra po testach trafi do KLUBU GIER PLANSZOWYCH który działa w świetlicy szkolnej przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 7 w Warszawie –  Dziękujemy!