10Kwi
2016
0

Halli Galli Junior – karciany kolorowy cyrk

Bardzo lubimy gry dynamiczne, gdzie zasady wymuszają na graczach szybkie, praktycznie bez refleksji zagrania. Na otrzymaną więc grę do testów od G3 “Halli Galli Junior” bardzo się ucieszyliśmy.

Przecież każdy zna “Halli Galli”! Gra, która ze względu na konieczność liczenia, jest przeznaczona od szóstego roku życia (chociaż znam młodszych fascynatów) i w której zbieramy owoce jednego gatunku a jak znajdziemy ich pięć to walimy w ten piękny srebrny dzwoneczek. A ponieważ w tą grę chcą również grać młodsi, powstała jej prostsza odmiana dedykowana już od czwartego roku życia. Teraz więc mamy do dyspozycji jeszcze bardziej odlotową jej wersję.

W “Halli Galli Junior” będziemy zajmować się zbieraniem kolorowych (a właściwie jednokolorowych) klownów i to tych tylko uśmiechniętych. Smutasów nie lubimy. 🙁 Celem gry jest oczywiście zebranie jak największej liczby kart.

W tym małym i poręcznym pudełku znajdziecie:

  • 56 kart,
  • 1 dzwonek,
  • instrukcja

Chcecie zagrać? Do dzieła!

Dzwonek umieszczamy na środku stołu. Dobrze potasowane karty dzielimy równo pomiędzy graczy. W niektórych przypadkach może zdarzyć się że uczestnicy rozgrywki nie będą mieć takiej samej liczby kart. Nie jest to problemem …

Wiecie jak obiera się banana? Tak samo trzeba odkrywać kolejno karty i kłaść je na stosie obok.  Gracze kolejno wykładają karty na stół, układając dla siebie stos kart odkrytych. Układamy karty tak, aby wszyscy je widzieli. Gdy na dwóch stosach kart odkrytych, ktoś zauważy dwóch uśmiechniętych klaunów w tym samym kolorze, informuje pozostałych graczy o tym poprzez uderzenie w dzwonek.

Gracz, który pierwszy da sygnał dzwonkiem, wygrywa wszystkie karty leżące na odkrytych stosach, wliczając w to swoje odkryte karty. W ten sposób zdobyte karty, dokłada na spód swojej talii kart zakrytych – tak aby można z nich było dalej korzystać.

Pamiętajcie, aby wprowadzić do gry zasadę, że wszyscy ręce trzymamy przy sobie. Z doświadczenia wiem, że zwłaszcza Co młodsi gracze, lubią niemalże wisieć nad dzwonkiem, co może utrudnić grę pozostałym uczestnikom.

A co gdy ktoś się pomyli i jednak uderzy w dzwonek, pomimo że nie ma odpowiedniej pary klownów. Wówczas nasz pechowiec oddaje po jednej karcie ze swojego stosu kart zakrytych, każdemu z przeciwników. Taką zdobyczną kartę gracze układają pod swoim stosem kart zakrytych.

Gra kończy się, gry jednemu z graczy zabraknie kart do wykładania na stos kart odkrytych. Pozostali gracze wówczas kończą rozgrywkę do czasu pojawienia się dwóch identycznych uśmiechniętych klownów. Po tej akcji gracze liczą swoje karty. Zwycięzcą zostaje gracz z największą liczbą kart.

Prawda, że gra jest bardzo prosta?

Polecam tą grę jako świetny sposób na ćwiczenie spostrzegawczości i refleksu. Zwłaszcza gdy mamy dziecko z trudnościami w koncentracji, to takie rozgrywki będą skutecznie wspierać nasze dziecko. Dla młodszych dzieci, będzie to również świetna okazja do nauki rozpoznawania kolorów w języku polskim oraz obcym – bo przecież ucząc dziecko i powtarzając nazwy kolorów w języku obcym, właśnie przez taką śmieszą i dynamiczną zabawę, będzie ona najskuteczniejsza.

 

Szczegóły gry:

Tytuł: Halli Galli Junior
Wydawnictwo: G3
Autor: Haim Shafir
Grafika” Oliver Freundenreich
Liczba graczy: 2-4 osoby
Wiek graczy: 4+
Czas rozgrywki: 15 minut

G3_logo recenzja

Serdecznie dziękuję Wydawnictwu G3 za przekazanie gry do recenzji.

Zapraszam na Facebooka G3 gdzie możecie na bieżąco śledzić nowinki wydawnicze i ciekawe konkursy.