19Lut
2017
0

Duuuszki bądź szybki jak błyskawica!

Jest taka gra którą moje dziecko bez pamięci pokochało. Gdy tylko nadarzała się okazja to w nią graliśmy wciągając kolejne osoby w to planszówkowe uzależnienie. Gra bardzo niepozorna, ale mocno energiczna i zabawna. Dająca najmłodszym graczom wiele satysfakcji a starszym często przynosząca porażkę. W tej grze chodzi o szybkość kojarzenia. Gra doczekała się też swoich kolejnych wersji i nawet wersji jubileuszowej. Nie kupowałam tej gry uznając, że jest tak popularna, że znajdziemy ją w każdym miejscu przyjaznym planszówkom. Nieważne czy były to Planszówki na Narodowym czy Targi Książki albo kawiarnia z planszówkami – wszędzie można było ją spotkać. Nie kupowałam jej również z jeszcze jednego powodu. Moje dziecko mocno ograniczałoby wybór gier na wieczór planszówek.

Mowa o grze Duuuszki od Wydawnictwa Egmont. Wydawnictwa, które wydało kilka naszych ulubionych gier, takich jak Kiwi, Agenci, Plusk czy Pędzące Żółwie.

Gra jest dziecinnie prosta więc wytłumaczenie zasad graczom trwa dosłownie 10 sekund – czyli wybierz przedmiot i kolor inny niż na karcie lub przedmiot dokładnie taki sam. Koniec!

Ale, ale … ponieważ pisałam, że to jeden z naszych typów to jestem winna kilka słów dodatkowych.

Po pierwsze. Co znajdziecie w środku?

  • 5 drewnianych, solidnie wykonanych przedmiotów tj. biały duch, zielona butelka, czerwony fotel, niebieska książeczka, szara mysz,
  • 60 kart z różnymi konfiguracjami
  • instrukcja

Po drugie. O co chodzi?

Celem rozgrywki jest wskazywanie właściwych przedmiotów i zdobywanie kart.

Po trzecie. Ale jak?

Potasujcie dokładnie wszystkie karty – ważne zwłaszcza przed pierwszą rozgrywką. Karty ułóżcie w zakryty stos na środku stołu. Drewniane przedmioty kładziemy tak, aby każdy miał do nich dostęp. Teraz wylosowany przez Was gracz będzie rozpoczynającym i on jako pierwszy odkryje wierzchnią kartę ze stosu i położy ją środek.

Gra jest symultaniczna (uwielbiam to słowo :)) co oznacza, że wszyscy gracie jednocześnie. Gracze przyglądają się karcie i najszybciej jak to możliwe łapią przedmiot:

– jeżeli kolor przedmiotu na kacie odpowiada rzeczywistemu kolorowi przedmiotu (dyskusyjne gdy tłumaczę to dziewczynkom – „a co jeżeli odcień przedmiotu jest inny?” Ha, ha!!!”), łapiemy ten identyczny przedmiot,

– jeżeli kolory przedmiotów na karcie nie odpowiadają kolorom drewnianych przedmiotów, wówczas łapiemy ten przedmiot, którego nie ma na karcie i którego kolor nie występuje na karcie (tutaj może zdarzyć się, że kilka odpowiedzi jest prawidłowych, wówczas liczy się refleks).

Gracz, który pierwszy złapie właściwy przedmiot (oczywiście po kontroli prawidłowości przez współgraczy), zabiera kartę do której grano i kładzie ją przed sobą.

Będą też tacy, którzy złapią nieprawidłowe przedmioty, wówczas jeżeli gracz posiada jakieś zdobyczne karty – jedną z nich odkłada do pudełka.

Nową rundę rozpoczyna gracz, który zdobył kartę w poprzedniej rozgrywce.

Gra kończy się, gdy ze stosu znikną wszystkie karty. Zwycięzcą jest gracz z największą liczbą wygranych kart.

Po czwarte. I co jeszcze?

Gra posiada również warianty utrudniające grę ale i sami możecie tworzyć całe mnóstwo swoich domowych zasad (home rules).

Możecie utrudnić grę dodając zasadę, w której gdy na karcie znajduje się książka, wówczas zamiast łapać przedmiot, musicie głośno wypowiedzieć jego nazwę (taką jaki przedmiot łapalibyście zgodnie z zasadami gry). Gdy książki na karcie nie ma stosujemy podstawowe zasady gry.

Urozmaiceniem dla zasad będzie reguła, gdy łapiemy zawsze przedmioty i kolory, których nie ma na karcie (nie bierze się wówczas pod uwagę oryginalnych kolorów

przedmiotów).

Gra jest banalnie prosta i pewnie to urzeka. Zwłaszcza tych co w gry mało grają i nie lubią rozbudowanych instrukcji. Pewnie dlatego każdego udaje się nam namówić na rozgrywkę. A może w nią grać nawet 8 osób. Więc nie trudno sobie wyobrazić co się dzieje gdy osiem rąk próbuje złapać jeden przedmiot.

Poza tym uniwersalność gry jest absolutnie nie do przecenienia. Świetnie będziecie się w nią bawić w zespole 2-osobowym ale i w dużej 6-8 osobowej grupie. Poza tym, w grze nie ma znaczenia wiek graczy. Może i gracze poniżej 8 lat – będą mieć pewne trudności (chyba jednak z szybką reakcją i dorwaniem przedmiotów) ale szeroka grupa wiekowa wskazana na instrukcji 8-108 lat – jest nieprzesadzona.

Poćwiczycie w grze refleks, spostrzegawczość i odporność na porażki – bo przy 60 kartach troszkę możecie ich doznać.

A i oto nasza pomyślnikowa ocena:

Pomyślnikowa ocena:
Uniwersalność: 8/10
Skalowalność gry: 8/10
Estetyka i wykonanie gry: 9/10
Poziom trudności i złożoności gry: łatwa
Losowość rozgrywki: 5/10
Interakcja: 8/10
Grywalność: 8/10
Czas rozgrywki: 7/10
Czytelność instrukcji: 9/10
Cena: 6/10
Podsumowanie: 7.5
Szczegóły wydawnicze:
Tytuł: Duuuszki – bądź szybki jak błyskawica!
Autor: Jacques Zeimet
Ilustrator: Gabriela Silveira
Wydawnictwo: Egmont
Tytuł oryginału i link do BGC: Ghost Blitz
Wiek graczy: 8+
Liczba graczy: 2 – 8 osób
Czas rozgrywki: ok. 20 minut

Dziękuję serdecznie za wyczucie i przekazanie gry do recenzji przez Wydawnictwo Egmont. Teraz jesteśmy zgubieni! Już zawsze będziemy musieli w nią grać.